Informacje o koncertach, wydarzeniach i kinie – konqueror-records.com

W naszym kraju każdego dnia dochodzi do kilkudziesięciu małych kradzieży – zazwyczaj chodzi o torebki, rowery lub smartfony.

Wybór
Mnóstwo osób w Polsce przeżyło w swoim życiu kradzież jakiegoś swojego przedmiotu. Nie są to zazwyczaj wspomnienia traumatyczne, ponieważ nie był to rabunek bezpośredni, chociaż odczucia po kradzieży z reguły i tak przywołują w osobie poszkodowanej wstręt.

www.nagrodazainfo.pl/kategoria/?id=177
Autor: Steve Jurvetson
Źródło: http://www.flickr.com
Przeważnie nawet nie dostrzegamy kiedy zostaliśmy okradzeni – sprytny złodziejaszek wyjął nam portfel lub telefon z torebki na ulicy lub zwędził nasz rower, kiedy stał przyczepiony do rowerowego parkingu.
Wszelką kradzież należy bezzwłocznie zgłosić w komendzie. Skradzione rowery można zgłosić w systemie (skradziono rower – zobacz bazę). Należy mieć gdzieś wcześniej spisane numery ramy, wpisać je oraz dodać model i własne imię i nazwisko. Niestety nie istnieje w Polsce jedna ogólnokrajowa baza ukradzionych jednośladów. Mamy możliwość nasze dane wprowadzić w kilka mniejszych systemów i mieć nadzieję, że ewentualny następny nabywca zweryfikuje numery przed nabyciem u sprzedawcy i zgłosi na komisariacie zamysł handlu kradzionym towarem.
To sama procedura tyczy się smartfonów. Skradzione telefony trzeba zarejestrować po numerze IMEI w specjalnej bazie (nagrodazainfo.pl/kategoria/?id=175). Również jeśli zamierzamy kupić telefon na rynku wtórnym, należy skontrolować na początku czy nie widnieje on w takim systemie. Skradzione telefony można również zdalnie zablokować, aby bandzior nie miał dojścia do naszej poczty czy zdjęć.

Trzeba zgłaszać grabież, ponieważ może będziemy mieć szczęście i rzezimieszek zostanie schwytany. W ten sposób ukrócimy jego bezczelność i następne rabunki.